~delicacy

fajne zabawy słowne. ciekawe obrazki nam serwujesz


jak cudnie wygląda ten wiersz na tle digartowej szarości. mrau.


cudowne


żajebiste


o w mordę. świetne!


bardzo mi się podoba ten popiół z macicy i zapładnianie córki nieśmiałością, jakkolwiek makabryczne skojarzenia budzi.


końcówka jest miażdżąco dobra


świetne


"i serce, w które
nabrałem więcej niż pozwalają jakiekolwiek przepisy"
miszczu.


świetne. na miniaturce wygląda jak zdjęcie


świetne.


Daniel? :O
ławkowicze


pierwszą część strasznie psuje mi "dotykamy się słowami" - nie czuję tego, nie podoba mi się. fajno z tym akapitem, który codziennie pomaga się podsumować, ale z kolei to, co jest po tym podsumowywaniu się już zupełnie mi nie leży.


podoba mi się tylko do momentu "i wybaczysz, zapomnisz, wrócisz". reszta nie przemawia do mnie w żaden sposób.


Generalnie całkiem pozytywne wrażenie na mnie zrobiło.
Urzekł mnie ten drobiazg z tym "City of Literature" - lubię takie zabiegi, takie drobne wtrącenia, jakie wzbogacają całość. Tak samo jak to z tym wiersz będący ostrzeżeniem - świetne. No i z tym przypisaniem wiersza do Ciebie też w moim odczuciu kapitalne.
Nie spodobały mi natomiast się fragmenty z zapomnianymi marzeniami i ten z niechęcią do ludzi, jacy nie robią czegoś doskonale - jak dla mnie zbyt dosadne, zbyt dosłowne i trochę wydumane (chociaż oczywiście rozumiem, że w tym przypadku to wszystko mogło być jak najbardziej celowe, ot co).


banałem cuchnie na kilometr.


bajeczne kolory.


strasznie fajnie z tą piersią. tak subtelnie ukazana - erotyzm w najlepszym, najbardziej wysmakowanym wydaniu.


wiesz, to jest niesamowicie inspirujące.
aż mam ochotę wrócić do zabawy z rysowaniem.
pozdrawiam.


kto to był Van Ghog? Za cholerę gościa nie znam, chyba, że o Van Gogha chodziło.
Dużo błędów, również interpunkcyjnych, radzę poprawić.


ożesz w mordę.


bardzo mi się podoba , mimo że nie jestem miłośniczką rymów.

jeszcze wrócę do niego.


zgadzam się z przedmówcą: zawstydzasz producentów słodyczy.
naprawdę mnie zdumiewasz.


ojojoj, ale fajnie. krótki, zwięzły, nawet lakoniczny, ale jaki wymowny.
krzyże, łopatki, kości... wszystko, co Agniesia lubi.


urocza modelka, bardzo ładna.



1 2 3 4 Następna strona
© 2001-2012 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt